sobota, 7 kwietnia 2012

Naprawdę nie wiem o czym pisać.

cześć



     Ostatnio w ogóle nie mogę zasnąć. Nie spałem ostatniej nocy, a byłem w dzień wypoczęty, fajnie :D Niedługo święta.. a ja w ogóle nie czuję atmosfery, nie czuję, że będą święta. Jakoś tak pusto. Wolę być 5 letnim dzieckiem, które wciąż wierzy w to, że przychodzi zajączek. Pięcioletnie dziecko nie ma też problemów.. chodzi sobie do przedszkola, bawi się, wraca do domu, bawi się, ogląda dobranockę i idzie spać. Już prawie 1,5 roku temu uśpiliśmy mojego psa.. Aza została otruta, jej wątroba nie wytrzymywała, pomimo, że dostawała kroplówki.. Aza ostatecznie została uśpiona w Boże Narodzenie. Fajnie. Ogarnęła mnie nostalgia. Brakuje mi psa, dziewczyny (po prostu dobrego przyjaciela), tak to nie mogę nikomu opowiedzieć o problemach. Zacząłem się uczyć grać na pianinie (chociaż fortepian lepszy..) i fajnie wychodzi.

Nie napiszę, że idę spać, bo i tak nie będę spać, bo nie mogę zasnąć :O
Tak, wiem chujowy post, taki jakiś dziwny, chujowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz