again.
Dlaczego jest tak, że ktoś coś rozpowiada, a inni mu wierzą, mimo to, że nie mają wiarygodnych informacji na ten temat? Dlaczego świat rządzi się plotką? Od dawna broniłem się przed plotką w ten sposób, że musiałem mieć potwierdzenie. Kilka razy już się zdarzało, że dana osoba mnie "kocha", ale mówi mi to ktoś zupełnie inny.. dlaczego miałbym mu wierzyć? przecież nie mam żadnego potwierdzenia, informacji na ten temat. Przecież jakby ktoś naprawdę mnie kochał, to by to powiedział. Ostatnio rozchodzą się plotki na mój temat.. głoszą one, że kocham pewną osobę. Mimo, że nie mają żadnych dowodów na to, nie mogą nawet się tego domyślać.. no bo z czego? Są to po prostu wyssane z palca historie z pewnością nadające się do Faktu, Pudelka, etc. Ludzie nie wiedzą nawet jak plotka może ranić (nie w tym przypadku). Dziwią mnie sytuacje, gdy pewna osoba rozgłasza plotki na swój temat anonimowo, lub słysząc plotki dotyczące niej rozgłasza je dalej, nawet potwierdzając (nie koniecznie umyślnie) tę plotkę. Przeglądając ostatnio moje konto na pytaj-mnie.pl zauważyłem, że wiele wiadomości ma ten sam styl pisania. Nawet w internecie mamy "swoje pismo".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz